Trudny zawód


Kiedy Marek kończył studia na wydziale historii był pełen nadziei. Wiedział, że uczenie w szkole jest jego powołaniem. Nie zdawał jednak sobie sprawy z tego, jak trudną drogę wybrał.

auto

Uważał się za szczęściarza, ponieważ niemal od razu udało mu się znaleźć pracę. W szkole, w której dotychczasowy nauczyciel historii właśnie odchodził na emeryturę. Marek z chęcią przyjął też propozycję objęcia wychowawstwa w jednej z klas. Niestety okazało się, że była to szczególnie trudna grupa młodych ludzi, z których większość pochodziła z tak zwanego marginesu społecznego i ze środowisk, w których jedynym sposobem na rozwiązywanie konfliktów była agresja. Oczywiście znane z podwórka zachowania młodzi ludzie przenosili do szkoły. W rezultacie, gdy jednemu z nich, prowodyrowi większości szkolnych awantur, Marek musiał postawić ocenę niedostateczną, uczniowie porysowali mu lakier na aucie. Oczywiście Marek musiał oddać pojazd do warsztatu, który oferuje naprawy lakiernicze Poznań. I od tej pory po przyjeździe do pracy samochód zostawia kilka przecznic dalej, a do szkoły dociera na piechotę. Tak na wszelki wypadek.

31.07.2012. 20:20